wtorek, 9 września 2008

własne_z_kimś cztery kąty

Podczas meldowania się w akademiku poprosiłam o pokój z kimś mówiącym dobrze po chińsku. Na to pani, cała w uśmiechach, powiedziała mi, że tak, mają kogoś odpowiedniego. Jest to ucząca się tu Taiguo ren. Ja w swojej, jakże wielkiej, niewiedzy zastanawiałam się, czy nie jest to taki śmieszny skrót od Tajwanu. Otóż … nie jest. Taiguo to po prostu Tajlandia.
  Kiedy weszłam do pokoju zobaczyłam przede wszystkim gigantyczną cytrę wystawioną na środku! Wspaniałości. Aczkolwiek, pokój urządzony na jedna osobę i nie więcej. Widać, że ktoś mieszka już jakiś czas sam i świetnie się z tym czuje. Współlokatorki jednak nie było. Wszędzie dookoła powykładane książki po tajsku i po chińsku. Napisy na różnych karteczkach także w obu językach. Na ścianie zdjęcia z nią i jej chłopakiem (zapewne) w roli głównej, na Tajkę nie wygląda, bardziej na Chinkę. Okazało się jednak, że wygląd na zdjęciach był całkowicie mylny. Moja współlokatorka rzeczywiście jest Tajką. Przemiłą, świetnie mówiącą po chińsku (oh jak wspaniale!), nie mającą żadnych problemów z faktem, że jej samotność zostanie naruszona. 
  Pomogła mi się urządzić, tak, już pierwszego wieczoru zrobiłyśmy lekkie przemeblowanie, tak, aby nam obu było wygodnie. Siedzę więc i pisze już z własnego kąta. A za oknem mam drzewa i cykady.

Mój kąt:D powoli go tworzę.

Moi mali przyjaciele.

Jeśli przyjrzycie się dobrze, zobaczycie, że są to zwierzeta chińskiego zodiaku.

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

buehehe... a ja myslalem, ze ty jakas nasza rodzima cepelie sobie wywiesilas ;P

w ogole chcialem zauwazyc, ze mialas bardzo fajna impreze pozegnalna na schodach pewnej (prawie) niezamieszkalej kamienicy przy rondzie onz ;P zaluj, ze Cie nie bylo, bo Nat robi switny uzytek z tequilli ;P


a ja juz planuje moje odwiedziny u Ciebie (niestety wszelkie znaki na niebie i ziemii wskazuja dopiero na wiosne anno domini 2009, ale ide w zaparte, ze sie uda... zaczynam oszczedzac ;P) tak wiec prosze dbac o dobre guanxi z pania w akademiku ;)

i pozdrow kolezanke tajke od kolegi radoslawa ;)

minor pisze...

bardzo pysznosciowe placuszki widzialem na jednej fotce
wiecej chinskich smakolykow poprosze

pozdrawiam
minor

p.s. daj namiar gps to cie znajde na google earth